Love Yourself...more. #Fashion


Cześć! Ucieszyła mnie bardzo wasza aktywność pod ostatnim wpisem :) Dzięki, że jesteście ze mną, że was przybywa oraz że mnie motywujecie do działania.
Akceptacja siebie. Niby tak łatwo a tak trudno zarazem, przełamać się i zacząć akceptować siebie takim, jakim jest. Pierwsza sprawa: uświadom sobie, że jesteś wyjątkowy/a. Każdy człowiek to inna jednostka, każdy z nas ma w sobie coś wyjątkowego. Druga: nie pozwól innym wmawiać, że jest inaczej. Sama po sobie wiem, jak rówieśnicy/otoczenie może namieszać w głowie i zacznie sprawiać, że poczujesz się gorzej. Jesteś za tłusta, masz skrzywy zgryz, kości ci widać, wyglądasz jak wieśniara - i kilka tysięcy podobnych tekstów, mogłaś/mogłeś usłyszeć nie raz. Pomyśl teraz: ile razy słysząc te teksty było Ci przykro, a ile z nich naprawdę miałeś/aś gdzieś? Niech zgadnę: więcej razy Ci było przykro, prawda? Nie oszukujmy się - takie słowa bardzo na nas działają wywołując smutek, sprawiają że czujemy się gorzej, bolą nas takie słowa. I nawet mówiąc, że masz to gdzieś - tak naprawdę, czujesz gdzieś w środku ból bo ktoś Cię dosłownie obraził. Olej to, olej te osoby które wypowiadają te słowa jak to tłumaczą "dla zabawy..". Zacznij naprawdę mieć te słowa gdzieś. Wyjątkowość - to określa KAŻDEGO człowieka. Nikt nikogo nie mógł by nigdy zastąpić.
Akceptacja siebie? Jak to zrobić? Proste - zobacz tylko na zalety, zacznij je podkreślać, wady chować. W swoim charakterze dostrzeż pozytywne strony i je otwarcie reprezentuj, a negatywy pozostaw w cieniu. Znasz siebie najlepiej, wiesz jaki/jaka jesteś. Wiesz co potrafisz najlepiej, w czym się odnajdujesz. Jesteś piękna, jesteś niepowtarzalny! :)
Stylizacja nr.2 na lato którą reprezentuje na dole ma mówić jedno - akceptuję siebie taka, jaka jestem. Nie czuję się brzydka, tylko ładna. Myślę, że mam do siebie dystans co dodatkowo bardzo pomaga w byciu szczęśliwym człowiekiem, mimo często usłyszanych złośliwych docinków :)
Do swojej stylizacji dobrałam letnią bluzkę na ramiączkach z letnim wzorem - bardzo podoba mi się tył, który jest przedłużany - dla kobiet, która również podobnie jak ja posiadają duże pośladki - taki tył, jest wybawieniem! Letnie wzory idealnie pasują do sezonu w jakim się znajdujemy oraz przede wszystkim - jest nacisk na kolor, który powinien być moim zdaniem głównym fundamentem podczas lata. Dodaje to całości fajnego luzu i na pewno stawiając na kolor, wyróżnisz się w tłumie ;) Czarne spodnie podwinięte do 3/4, sandały z metaliczno-hologramowym połyskiem (absolutny must have), które ubóstwiam i dodatki w postaci zielonego zegarka oraz kolorowej bransoletki. Polecam zwłaszcza na wypad nad wodę, basen czy inne miejsce gdzie będzie ciągle przygrzewać słońce :)











BLUZKA | BUTY | SPODNIE | BRANSOLETKA - kupiona podczas wakacji w Belfaście | ZEGAREK - Allegro 

PROPOZYCJE 














32 komentarze:

  1. Na tych zdjęciach z kwiatem we włosach wyglądasz przepięknie z takim szczerym uśmiechem! Wiesz, że masz wsparcie~ idź dalej przed siebie! Koniecznie z tak pozytywnym nastawieniem. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja właśnie od niedawna zaczęłam akceptować siebie i szczerze mówiąc tak jest o wiele prościej w życiu! Sliczne zdjecia, jestes piękna ♡ Pozdrawiam serdecznie kochana i zapraszam do siebie:
    are-we-cool-enough.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest prościej i żyje się lepiej! :)
      Dziękuje! :*

      Usuń
  3. Podstawówka była koszmarem. Nazywano mnie grubą, tłuściochem i pasztetem. Było mi ogromnie przykro. Do domu zawsze wracałam sama, podczas gdy inni szli grupą. Pamiętam to do dzisiaj. Gimnazjum było miłym zaskoczeniem, ponieważ nie przezywano mnie tak, jak to robiono wcześniej. Wniosek? Z wiekiem ludzie są mądrzejsi i wiedzą, że słowa ranią. Nawet bardziej, niż znęcanie się fizyczne. Z kolei ja nauczyłam się akceptować siebie taką, jaką jestem. Chociaż przyznam, że staram się ukrywać to, że jestem gruba. Rzadko kiedy wstawiam zdjęcie całej siebie, bo po ludzku - wstydzę się. Każdy chce być kochany, szczęśliwy i piękny. Dobrze napisałaś - każdy jest piękny na swój sposób. Dziękuję Ci za ten post. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja się z tym zmagam, razem łatwiej! Masz piękny uśmiech i proste, białe zęby. Do tego masz piękne włosy. Ja zawsze chciałam, aby moje włosy były kręcone. Dużo osób powinno Ci zazdrościć tego, jaka jesteś, a media powinny zaprzestać mówienia, że każda powinna wyglądać jak Barbie. To bzdury. Wokół jest wiele pięknych i NATURALNYCH dziewczyn. Nie faszerujmy się fałszerstwem.

    Dziękuję! Pozdrawiam i zapraszam na KONKURS!
    http://maylinesia.blogspot.com/2016/07/uwaga-konkurs-200716-200816.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za taki piękny i szczery komentarz :)
      Cudownie jest widzieć osoby, które również po takich trudnościach jak ja, w końcu siebie zaakceptowały i czują się lepiej w swoim ciele. Dokładnie się zgadzam z mediami, takie ideały kreują które nie są dobre, a nastolatki do tych idiotycznych ideałów dążą...Nie zmienimy, może ktoś z większym wpływem to zmieni! :)
      Cudowny komentarz, dziekuję Kochana za takie miłe słowa oraz otwarcie się! :*

      Usuń
  4. Nie warto mieć kompleksów bo tylko nas ograniczają :) Trzeba robić swoje i iść do przodu mimo wszystko :)
    https://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. staram się żyć własnie z myslą, zeby siebie akceptować, ale cięzko jest mi trudno, pewnie jak większości. Jednak kompleksy nie ograniczają mnie totalnie, z czego się cieszę/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyj z tą myślą a z czasem sama siebie zaakceptujesz :)

      Usuń
    2. Żyj z tą myślą a z czasem sama siebie zaakceptujesz :)

      Usuń
  6. Jesteś taka piękna że to że masz więcej tu czy tam naprawdę nie ma najmniejszego znaczenia,podziwiam za dystans i akceptacje siebie.Pozdrawia dziewczyna która chyba nigdy nie zaakceptuje siebie po tym jak osiągnęła wiele gubiąc kilogramy i przez nierozwagę doprowadziła do efektu jojo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :*
      Zawsze możesz nadal próbować, grunt to abyś Ty się dobrze czuła a jeśli coś straciłaś i nawet jak masz efekt jojo to i tak zobacz na zalety i póki nie osiągniesz swojego celu, zaakceptuj siebie :)

      Usuń
  7. Czasem trudno jest zaakceptować siebie, gdy otoczenie jest przeciwko tobie :(
    meegstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj coś o tym wiem i niestety, jest to prawda. Moje otoczenie również było przeciwko mnie i pamiętam jak czasem wracałam spłakana do domu, bo mnie obrażano, szkalowano jaka to ja gruba beka nie jestem, czy to słyszałam różne docinki które dla innych były zajebiście zabawne a dla mnie cholernie przykre. Wtedy płakałam i użalałam się, a teraz wiem że na takich ludzi należy mieć olewkę. Właśnie olanie ich, będzie ich bolało! To najlepsza broń. Jeśli się przejmiesz, oni cię zniszczą i nie przestaną jeździć. A jak olejesz, to nie będą widzieli pola do robienia sobie "zabawy".
      Pamiętaj jedno: nie pozwól sobie nic wmówić, znasz siebie najlepiej i wiesz, jaka jesteś wyjątkowa! :)

      Usuń
  8. Super z Ciebie dziewczyna! :* bardzo lubię czytać Twoje posty. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. ja już dawno zaakceptowałam siebie :)
    śliczne zdjęcia! masz przepiękną urodę :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyglądasz i pięknie piszesz. Cieszę się, że znalazłam Twojego bloga, wydajesz się być wspaniałą osobą :) <3
    pozdrawiam, it's Nel (klik) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Takie komentarze to najlepszy kop motywacyjny! :*

      Usuń
  11. Świetnie napisany post :D
    A zdjęcia są śliczne *.*

    Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet nie wiesz jak bardzo podoba mi się to, jaka radosna jesteś na zdjęciach. Coś pięknego ♥

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesteś śliczna! A włosy, mega *.* ;D Do tego co napisałaś, masz absolutną rację. Można powiedzieć coś komuś raz, okej, w sumie wtedy idzie jeszcze mieć to gdzieś. Gorzej, gdy ktoś powtarza coś częściej, niż powinien. Jeśli ktoś jest gruby, no to chyba o tym wie, ludzie. Jeśli ktoś ma krzywy nos, to chyba też to widzi. Tacy jesteśmy i każdy powinien akceptować to czego nie jesteśmy w stanie zmienić, albo co nam zwyczajnie nie przeszkadza. Lepiej patrzeć na zalety, niż na wady. I jakże byłoby pięknie, gdyby każdy się tego trzymał. Mi samej często jest mówione, że mam "małe cycki". Udaję, że też z tego żartuję i mam do tego dystans, no ale to mimo wszystko boli. Nic na to nie poradzę. No ale, żyjemy w świecie jakim żyjemy, najważniejsze to znaleźć właściwych ludzi! Dziękuję, jeśli przeczytałaś mój przydługi komentarz xD ;P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny komentarz, bardzo za niego dziękuję ! :)
      Osobiście uważam tak samo jak Ty. Nie rozumiem ludzi, którzy kogoś jawnie obrażają - przecież każdy ma w domu lustro wie jak wygląda a takie też obrażanie nic dobrego nie zdziała, i to jeszcze jak ktoś nawet nie jest taki, jak mu ludzie próbują zarzucić. Jesteśmy piękne jakie jesteśmy, u każdego jakaś zaleta się znajdzie która będzie niepowtarzalna :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Co z tego, że mamy więcej kilogramów? To tylko powierzchowność. Mamy śliczne uśmiechy, wesołe oczy i piękne wnętrze, więc mamy być z czego dumne!

    Pozdrowionka,
    blogmlodejpasjonatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepięknie wyglądasz milo widzieć Cie taka uśmiechnięta :-)

    OdpowiedzUsuń

♡ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwacje! To bardzo mnie motywuje oraz zawsze staram się odwdzięczyć ♡
♡ Zostaw linka do swojego bloga - wpadnę! ♡

Copyright © 2014 FotoHart , Blogger