Piękny kompleks


Myślałam dużo. Jak zwykle co piątek leżąc na wygodnie usłanym łóżku. Blogsfera ma masę wpisów o akceptacji siebie. Czytając połowę rzygam. Każda prawie osoba pisząca hasła "akceptuję siebie taką jaka jestem" pokazuje siebie umalowaną, wystylizowaną w 110%. Zero tego, co jest tak naprawdę prawdziwe. Nie mamy gładkich cer niczym porcelanowa laleczka. Kapuję sprawę - masz kompleks. Kurczę, ale ogarnij sprawę że on nie zniknie. Ten kompleks będzie siedział Ci na dupie do końca życia. Zaśmiałaś się hehe, a to błąd.. Będąc 20-stką masz kłopot z figurą. Schudniesz i done, czujesz się super. Mając 30skte może się pojawić kompleks bycia tą która zarabia z całej twojej paczki najmniej. Szukasz pracy, może znajdziesz...Mając 70-ąt, zaczynasz zazdrościć tych figur oraz pracy dzieciakom po 20-stce. Kompleks będzie. Więc czas na prawdziwą akceptację siebie. Rób to, co sprawi że siebie zaakceptujesz. Nie jest to proste, ale to wygodne. Zaufaj mi. To świetne uczucie gdy budzisz się i wiesz, że możesz tak zostać cały dzień bo nie ma w tym nic złego jak nie dasz tony podkładu czy sztucznych rzęs. Czy że nie musisz po raz kolejny niszczyć włosów prostownicą bo takie twoje naturalne też mają wiele zalet.

Btw. Czy u Was też jest taki upał? Umieram! 



8 komentarzy:

  1. Bardzo dobrze Cię rozumiem. Dla mnie czytanie tych wpisów, aby pokochać siebie, i swoje ciało są zbędne. Piszą to osoby, które jednak gdy twierdzą zawzięcie, że zaczęły siebie akceptować wcale tak nie jest, i w rzeczywistości okazuje się, że nie są w stanie zaakceptować siebie ani trochę.
    Wyglądasz kochana cudownie, naturalnie. Coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie że zbędne, bo to ważne by to uświadamiać ale jest to nijakie w momencie, gdy osoba pokazuje zupełnie inny punkt widzenia niż ten o którym pisze/mówi.
      Ale masz dużo racji i cieszy mnie, że już ktoś to w taki dobry sposób odbiera! :)
      Dziękuję Natasza! :*

      Usuń
  2. Trzeba pokochać swoje kompleksy :)

    https://bysanndra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nikt nie akceptuje siebie w 100%, nieważne jak bardzo będzie się zarzekał, że tak jest.

    M V R C E L I A (KLIK) Zapraszam do siebie, miłego wieczoru!

    Obserwuję, liczę na to samo, o ile oczywiście mój blog ci się spodoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak naprawę mam wiele kompleksów i szczerze o tym mówię ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam jak piszesz. Myślałam, że już dawno poradziłam sobie z kompleksami jednak tak nie jest.
    A u mnie ciągle pada.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzeba pokochac siebie takim jakim jest :)

    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam :*
    https://rosierlune.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widzę nic złego w pisaniu o akceptacji siebie/akceptowaniu siebie przy jednoczesnym pokazywaniu makijażu, ale tylko w wypadku, gdy dana osoba naprawdę siebie akceptuje. Nawet bez tego makijażu (:

    OdpowiedzUsuń

⇰ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwacje! Wiele to dla mnie znaczy ♡
⇰ Wchodzę na blogi komentatorów ☺
⇰ Chcesz znaleźć się w polecanych blogach tygodnia? Skomentuj post oraz kliknij "obserwuj" by być na bieżąco ☆

Copyright © 2014 FotoHart , Blogger