listopada 22, 2017

TA W KAPTURZE


Myślałaś, że to koniec? Jestem wszędzie.
- P

Jak doskonale wiecie, ostatnio jestem uzależniona od serialu "Słodkie kłamstewka" gdzie 4 nastolatki są bombardowane tajemniczymi smsami od nieznanego im "A". Dzisiaj z mojej strony kilka słów o...


Tak jak przyjaciółki w "Słodkich Kłamstewkach" są otoczone przez tajemniczego oprawcę i krzywdzone, tak samo działa poniekąd mobbing w realu. Ktoś chce nas psychicznie zniszczyć ( czasami fizycznie ) - to jest mobbing. Spotkać się możemy z nim zarówno w pracy jak i szkole, bądź też innych środowiskach. Celem oprawców jest wykończenie psychiczne ofiar. Często oprawcy chcą się danej osoby pozbyć z jakiś pobudek lub również zwyczajnie chcą się wyżyć. W szkole bardzo dużo razy możemy się spotkać z owym zjawiskiem. Wiem, ponieważ sama byłam ofiarą owego mobbingu. Trwało to dość spory czas, rzucano we mnie bardzo wrednymi komentarzami. Czasami dochodziło do aktu przemocy w moją stronę a to wszystko tylko po to, aby inni mogli się wraz z oprawcami śmiać. Ponad to - próbowano mi wmówić, że to tylko "niewinne żarty". Moi drodzy - żartem raczej nie jest kiedy kogoś krzywdzicie psychicznie oraz gdy próbujecie zrzucić ze schodów tylko dlatego, że jest "gruba" :) Oprawcy KOCHAJĄ przyczepić się o wszystko do kogoś, co często nic im nie zrobił. Uczepiają się często dlatego zauważyłam, bo sami mają w domu gorzej i potrzebują na czymś lub jak w tym wypadku na kimś się wyżyć, rozładować negatywne emocje. Zapominają w takich chwilach o tym, że ofiary to również ludzie którym robią świadomie i z determinacją, psychiczną krzywdę, na potrzeby własnego śmiechu. W takim momentach, gdy ktoś was rani - należy udać się do wychowawcy bądź gdy sprawy zaszły za daleko - do dyrektora, choć nie zawsze to działa gdyż dorośli wtedy uważają często jak zauważyłam, że wyolbrzymiamy sprawę i kończy się czasami na zwykłych upomnieniach oprawców. Drugim kołem ratunkowym są rodzice, choć czasami rodzice myślą podobnie jak nauczyciele. Choć dobrze by było gdyby rodzic stał za Wami murem i bronił was przed każdym aktem przemocy. Mnie moi chronili ale też wiadomo, że nie będą mnie bronili cały czas gdy jestem sama w szkole. Trzecia opcja i najbardziej pewna, to by pokazać oprawcy że wam jego obelgi nie krzywdzą, że macie to gdzieś. Po czasie może się znudzić ciągłym krzywdzeniem, jak zauważy że efektów to nie przynosi. Lepiej zająć się sobą i tym aby jakiś idiota nam nie zniszczył psychiki. Z drugiej strony też nie lekceważcie do końca problemu, ponieważ ubliżanie komuś to nie błahostka a poważna sprawa. Gdy ktoś was krzywdzi bądź kogoś innego, nie stójcie z boku. Czasami wyrządzanie krzywdy psychicznej prowadzi do gorszych tragedii niż tylko płacz. Należy walczyć z mobbingiem. Nie można też dobierać do siebie słów oprawców i ciągle zajmować nimi naszych myśli. Musisz znać swoją wartość i nie dać sobie wmówić, że jakiś idiota decyduje czy jesteś gorsza/y bądź lepsza/y.



BLUZA - BONPRIX ( klik







13 komentarzy:

  1. ale jesteś śliczną dziewczyną <3
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  2. Amazing photoshooting! So lovely outfit, you look wonderful dear.
    So nice and interesting post darling, great!
    Like it so much. Have a nice day! Follow you!

    Visit me, dear. Hope see you soon. Maleficent

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie rozumiem takiej formy prześladowania, na każdym kroku krzywdząc i doprowadzając psychicznie do totalnego rozpadu :(
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Ludzie potrafią być okrutni :/ nie rozumiem takiego postępowania

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne zdjęcia! A co do mobbingu, to niestety obecnie częste zjawisko :/ Sama też doświadczyłam wielu niewybrednych komentarzy i zaczepek, chociaż to było kilka lat temu to wciąż mam taką zadrę w środku - zmieniło się moje ciało (ze mnie też się nabijali że jestem gruba), ale gorzej z psychiką ;) Jesteś śliczną dziewczyną i nie dawaj się nikomu! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze po takich doświadczeniach zostaje coś w psychice, ale ważne by temu się właśnie nie dawać 😊

      Usuń
  6. Przykre, jeżeli rzeczywiście obserwujesz, że "dorośli" uważają problem za wyolbrzymianie zamiast przyjść z pomocą. Zwykłe zamiatanie problemu pod dywan. Jest niestety taki moment, kiedy w głowie ma się niewiele i najważniejsze jest to, aby zaimponować kolegom i koleżankom - często kosztem innych. Trzeba siły i tak jak napisałaś, świadomości własnej wartości. Ci, co atakują najczęściej sami mają z nią problem. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama na własnej skórze się spotkałam z przypadkiem gdy dorosły uważał, że wyolbrzymiam problem. Jednak dobrze że rodzicie stali za mną murem, szczególnie mama. Dobrze podkreślone - gdy ktoś nas atakuje najwidoczniej sam z czymś się boryka i niestety wyrzywa się na innych...

      Usuń
  7. Aż mi smutno, że wiem kim jest A i nigdy nie będę mogła obejrzeć tego serialu drugi raz haha
    Uwielbiam Twój uśmiech :)

    A ludzie są niesamowicie okrutni, nie potrafię zrozumieć dlaczego aż tak mocno kieruje nimi zawiść...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nice post!! Your blog is interesting!!

    I follow you. Mind following back?

    http://asweetwoorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. masz ślicznie pomalowane oczy! pasuje Ci bardzo taki makijaż :)
    ze mnie chyba najczęściej śmiano się i dokuczano w podstawówce, wtedy dla mnie było to tragedią, ale szczerze mogłam zupełnie inaczej reagować, jednak dziecko niestety nie zdaje sobie z tego sprawy
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

⇰ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwacje! Wiele to dla mnie znaczy ♡
⇰ Wchodzę na blogi komentatorów ☺
⇰ Chcesz znaleźć się w polecanych blogach tygodnia? Skomentuj post oraz kliknij "obserwuj" by być na bieżąco ☆