Młoda mama - WYWIAD

Zdj - Bryan Minear 
Cześć! Dzisiaj przychodzę z nietypowym wpisem. Porozmawiam w nim z Karoliną z bloga http://inmyother.blogspot.com/ która od pewnego czasu może doświadczyć czegoś cudownego w życiu i jak taka zmiana wpłynęła na jej życie. Zapraszam was do tego krótkiego wywiadu :) 

Autor: Cześć! Jestem Paulina, miło mi Cię poznać.  Mam 20 lat i prowadzę bloga opartego na swojej pasji jaką jest fotografia oraz kocham pisać o życiu, które jak wiemy dobrze - łatwe nie jest. Dość o mnie.  Jak Ci na imię, przedstawisz się? :) 

Karolina: Cześć! Mam na imię Karolina, pochodzę z Polski, mieszkam w Warszawie. Prowadzę bloga tak na prawdę o wszystkim. Proponuję propozycje na przeróżne okazje, nasuwam i odpowiadam na myśli, opowiadam o moim życiu wcześniejszym a teraz także o tym co się wydarzyło nie dawno i co zamierzam zrobić w przyszłości.

A: Zaprosiłam Cię tutaj byś mi odpowiedziała na kilka pytań, które mnie nurtowały po wejściu na twój blog. Pierwszym wpisem, który ujrzałam był post o ciąży. Jak się dowiedziałaś i jaka była twoja pierwsza reakcja?

K: Kiedy nie dostałam okresu, od razu z moim narzeczonym pomyśleliśmy o tym samym. Poszliśmy do Rossmana( bo był najbliżej) i kupiliśmy test ciążowy. Zrobiłam go od razu wieczorem, bo od terminu dostania okresu minęło już kilka dni, więc w niczym to nie przeszkadzało. No i praktycznie od razu pokazały się dwie kreski. TRAGEDIA!

Jesteśmy oboje młodzi, szkoła nie skończona  w moim wypadku jeszcze i co robić? Ponieważ iż nie jestem osobą wierzącą, myślałam o tym co mogłabym zrobić, nawet o tym co nielegalne, ale zwlekaliśmy, szczególnie ja. Obawiałam się wzięcia proszków, mimo, że miałam na nie receptę. Przyszedł 10 tydzień i już było za późno. 

A: W wpisie o ciąży zaznaczyłaś, że jesteś w dość młodym wieku. Obawiałaś się reakcji rówieśników? Czy mocno to wpłynęło na twoje codzienne życie? 

K: Kiedy się dowiedziałam, od razu napisałam do mojej przyjaciółki Poli. Kochana osoba, zawsze stojąca koło mnie i chroniąca jak tylko może. Zawsze była przy mnie. Wtedy powiedziałam jej jakie mam plany. Wtedy te złe. Była trochę zaskoczona, ale pomimo tego co jej powiedziałam nie oddaliła się ode mnie. Zawsze była przy mnie. Obawiałam się tylko powiedzieć moim "lepszym" koleżankom. Wtedy razem zdecydowałyśmy, by na razie im nie mówić. Jak się później okazało i gdy im powiedziałam o moich wcześniejszych zamiarach nie było miło. W sumie nadal za bardzo nie jest... bo pomimo, że zdrowo się odżywiam i staram się dbać o swoje zdrowie i Maleństwa to uwielbiają dopowiadać swoje dwa, trzy zdania na temat tego "co robie", a "czego nie robie". 

A: W którym obecnie jesteś tygodniu i jak się czujesz ? :) 

K: Obecnie, na dzień 19.12.2017 właśnie zaczęłam dziś 15 tydzień. Samopoczucie zależy od tego jak ja funkcjonuje. Na przykład, nie mogę szybko biegać, wstawać, chodzić, przeciążać się, ponieważ moje serce pracujące dla dwojga szybko bije i robi mi się słabo. Gdy na przykład robię się głodna, czyli mniej więcej co 2 godziny to zaczynam się źle czuć i zaczyna boleć mnie żołądek. Gdy zaczynam na prawdę być głodna, to od razu zaczynam się trzęsę i nie mam na nic siły. Maleństwo na prawdę jest głodomorkiem. Muszę przyjmować  kwas foliowy i komplet witamin, który jest na prawdę nie dobry! Nie polecam...ale niestety jest to niezbędne do tego, aby Maleństwo było zdrowe. 

A: Co poradziłabyś wszystkim kobietom które w młodym wieku zachodzą w ciąże? 

K: Na pewno, pierwsze co to POWIEDZIEĆ RODZICOM. Ja się przestraszyłam i cały pierwszy trymetr, czyli pierwsze  3 miesiące, źle się czułam, unikałam szkoły,zrywałam się z niej, a w domu udawałam, że jest okey. Ale tak nie było. Na prawdę to było męczące. Teraz moi rodzice wiedzą, moja ciocia była ze mną na badaniu wstępnym, w 13 tygodniu jest już za późno na zrobieniu wielu badań... np badań genetycznych. 13 tydzień to koniec pierwszego a początek drugiego trymestru, wtedy oprócz cytologi i badania usg, które jest robione dopochwowo głowicą ultrasonografu nic nie może zrobić lekarz i przy okazji dostaniecie od niego opieprz, że za późno się zgłosiłyście. 
Po za tym, kiedy wiecie, że macie w sobie maleńką istotę Wasze myślenie się zamienia i zaczynacie odczuwać macierzyństwo... to nie jest prosta sprawa, ale także, DACIE SOBIE RADĘ.

A: Przeczytałam w twoich wcześniejszych postach, że interesujesz się informatyką. Również ją lubię! Czy masz określone cele w jej kierunku? Jakie masz marzenia? 

K: TAK! Kocham informatykę, wszystko co powiązane z komputerami. Niestety marzenia o technikum informatycznym zaprzepaściła moja ocena z matematyki... Nie jest to moja dobra strona, ale dzięki temu, że sama się uczę planuję zdać kurs w przyszłości. Może trochę grafiki, IT, programowania? Czas pokaże, a na razie muszę skończyć Technikum Odzieżowe.

A: Cudowne marzenia i plany! Zatem zadam kolejne pytanie, czy czujesz sie teraz szczęśliwa? 

K: Teraz tak... nawet bardzo. Trochę nie pewności jest, ale mam dobrą energię. W  poście pisałam, że nie mogę być z moim narzeczonym, ale ostatnio się trochę pozmieniało. Zaczął się starać, moi rodzice zaczęli zmieniać myślenie na temat tego co się dzieje... Więc możliwe, że gdy urodzi się Maleństwo to wtedy we trójkę utworzymy piękną rodzinę. 

A: Ostatnie moje pytanie, będzie dotyczyło oczywiście blogowania, nie mogło tutaj tego pytania zabraknąć! Dlaczego blogujesz? To bardziej pasja, hobby a może forma pamiętnika? :) 

K: Hmmm.. blogowanie zaczęłam już wcześniej, ale zawsze  nie miałam odwagi by jakoś się zapromować... Ale już gdy zaczęłam w końcu postanowiłam, że nic nie tracę. Czas coś zrobić. Blogowaniem chciałabym pomagać, np poradami, wspierać, np swoim doświadczeniem, rozwijać tematy, które są tabu, a wymagają zagłębienia się w nie. 

A: Dziękuję Ci bardzo za ten wywiad! Życzę Tobie oraz twojemu małemu szczęściu, które nosisz pod sercem dużo zdrowia! :) 

K: Ja również dziękuję Ci i zapraszam do obserwowania dalszych wpisów o Maleństwie, bo myślę, że nadal mogą  i Ciebie i inne osoby zainteresować! 

Zdj-Tanja Heffner 

Dajcie znać co sądzicie o wywiadzie, czy macie jakieś uwagi oraz czy chcielibyście zobaczyć kiedyś podobny wywiad! :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

⇰ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwacje! Wiele to dla mnie znaczy ♡
⇰ Wchodzę na blogi komentatorów ☺
⇰ Chcesz znaleźć się w polecanych blogach tygodnia? Skomentuj post oraz kliknij "obserwuj" by być na bieżąco ☆

Copyright © 2014 FotoHart , Blogger