Ogólnikowo i zwyczajnie | Lifestyle


Czeeeść!
Ostatnio pomimo fajnego poprzedniego posta co dodałam tutaj to cosik mnie tu mało. Wszystko wynika stąd, że robię poza blogiem dużo. Pracuję ile mogę by odłożyć na wydatki, wyjazdy, sesje. Co do sesji...również je robię i obecnie skończyłam obrabiać 4 zdjęcia z najnowszej więc niebawem nowości :) Założyłam też ankietę dla osób mnie obserwujących by sprawdzić co zrobić dalej z moim fotograficzną działalnością i widzę, że pozmieniam jeszcze trochę. Na pewno zmienia sie kwestia ceny. Dużo osób mi już zwróciło uwagę, że za swoją pracę powinnam się wyżej cenić także to na pewno ulega zmianie :)
Kolejną sprawą jaka ostatnio zajmuje mi masę mego czasu jest...dentysta. Mało kto wie, lecz zmagałam się od wielu lat z dentofobią więc unikałam dentysty jak ognia. Gdy zaczął mnie bardzo jeden ząb boleć, zgłosiłam się bo chciałam się jak najszybciej bólu pozbyć. Na hardcora poszło bo od razu trafiłam na 2 godziny na fotel przy leczeniu kanałowym i od tamtego momentu regularnie uczęszczam do dentysty by wyleczyć wszystkie zęby jak najszybciej i mieć spokój :) By czuć się komfortowo to korzystam ze znieczulenia komputerowego ( jeśli chcecie o tym wpis czyli dentofobia, leczenie komputerowe itd. to piszcie ).


Tak samo próbuję pogodzić tyle pracy, zajęcia czasu i by znów wrócić do ładnych ćwiczeń, bo to jedyna rzecz jaka mi została w moim zdrowym trybie życia z którą mam problem. Gdy wracam codziennie praktycznie zmęczona, mój organizm odmawia i zostaje tylko trzymać się dobrego odżywiania. Plan dnia, picie wody itp. czynniki pomagają przetrwać każdy dzień :) Nie będę zmyślać i powiem, że samo zdrowe odżywanie jest trudno utrzymać. Jednak każdego dnia coraz silniej podchodzę do tego aby się kontrolować i by mój organizm dostawał to co najlepsze :) ( nawet myślałam, że zrobię wpis o moim nawykach które pomagają ułożyć fajnie dzień, lecz zobaczę! ). Dodatkowo w sobotę mnie czeka najważniejsza rzecz do której odliczałam dni. Nie chcę więcej zdradzać ale ogromnie się boję, to największe fotograficzne wyzwanie moje do tej pory i myślę, że pod koniec miesiąca już zobaczycie pierwsze efekty :)
Btw. Kupiłam nowy obiektyw który daje cudooowne rozmycie tła! Marzeń nie należy odkładać a stale w nie wierzyć i na nie odkładać tyle ile można czy dawać z siebie tyle ile możemy :) 
Dzieje się u mnie więc naprawdę sporo i nawet myślałam by pod koniec miesiąca robić takie podsumowania dobrych chwil z danego miesiąca, co Wy na to? :) 


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

⇰ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwacje! Wiele to dla mnie znaczy ♡
⇰ Wchodzę na blogi komentatorów ☺
⇰ Chcesz znaleźć się w polecanych blogach tygodnia? Skomentuj post oraz kliknij "obserwuj" by być na bieżąco ☆