Sny o idealnym instagramie - istnieją? | Stylizacja plus size



Mieliście kiedyś do siebie pytanie "jak stworzyć idealny instagram"? Bo ja tak. Pomimo, że już uciekam od formy bycia osobą, która stara się dogodzić feedem, wrzucać masę życia prywatnego oraz jak najbardziej rozbudowane instastory by spodobać się ludziom - to nadal gdzieś w środku chce się wybić dalej. I podejrzewam, że większa część osób na instagramie tak ma. Najważniejsze to panicznie nie spoglądać na statystyki jak spadają czy wzrastają. Wrzucać i robić swoje. Ponad to - czy tylko mnie czasami razi, gdy ktoś nazbyt i w dość dziwny sposób, dzieli się swoją prywatnością? Chodzi mi o instagramy, gdzie w opisie masz całą historię dnia co się dzieje dobrego czy złego. Dzielenie się każdą kłótnią, złą sytuacją w życiu czy jak właśnie wydaliście 10,000 na coś związanego z życiem. Mało co pozostaje dla Was samych.
Nie chodzi mi o momenty, gdy osoba robi w ten sposób i działa od dawna. Takie konta są bardzo realistyczne dzięki temu i nadają całemu odbioru konta głębi. Chodzi mi o momenty, gdy postują nawet w chwilach dla siebie ciężkich czy z np. wyjazdów. Zamiast na chwilę odłożyć telefon i cieszyć się z tego co teraz - one non stop postują. I jeszcze jestem w stanie to zrozumieć w momencie, gdy dana blogerka/instagramerka z takich relacji żyje a osoby wokół są w stanie zrozumieć i nadal tą osobę kochają/lubią. Gorzej, gdy ekran telefonu jest ważniejszy niż to co macie obok siebie...
Ja nie będę wam gadać, że ja tak nie miałam - bo miałam. Potem spotkałam ludzi, którym nie trzeba mieć w ręce ciągle telefonu, ogarnęłam się i czuję się lepiej, że zostawiam duużą cząstkę życia dla siebie. Mam swoją prywatność, wrzucam to co lubię i co mi się podoba, nie patrzę na to co modne czy nie modne na instagramie. To bez sensu. Myślę, że najwięcej człowiek może zyskać pozostając sobą w tej formie jaką chce być oraz gdy zna granicę dzielenia się swoim życiem z ludźmi.



S T Y L I Z A C J A 
Dzisiaj luz, swoboda i akcent. Biała bluzka wykonana z bawełny jest przyjemna w noszeniu, mogę ją ubrać do większości okazji a w połączeniu z klasycznymi, ulubionymi jeansami daje właśnie taki casual look, który ostatnimi miesiącami - uwielbiam! Do tego najwygodniejsze na świecie buty czyli buty sportowe i tak mogę wychodzić na miasto załatwiać wszystko czy na sesję zdjęciową. Wygodnie, minimalistycznie i akcent czerwieni w kolorze na bluzce :)








BLUZKA - BONPRIX
SPODNIE - C&A

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

⇰ Dziękuję za każdy komentarz oraz obserwacje! Wiele to dla mnie znaczy ♡
⇰ Wchodzę na blogi komentatorów ☺
⇰ Chcesz znaleźć się w polecanych blogach tygodnia? Skomentuj post oraz kliknij "obserwuj" by być na bieżąco ☆