Karolina w Bistro Skarbiec



Otwarte niedawno, bo 14 lutego 2020 roku miejsce - wskoczyło wraz z pięknym wnętrzem na mapy Tarnowa. Gdyby nie modelka, nie wiedziałabym, że takie śliczne miejsce jest obok mnie :o Naprawdę, nie raz zawitam tam na kawę czy herbatę :) Spodobał mi się przede wszystkim - klimat. Ja to mówię w przypadku wielu kawiarni, ale zrobić kawiarnię w budynku kojarzącym się głównie z bankiem, dobry pomysł. Stąd też nazwa - Skarbiec.
Personel super chciał pomóc, zgodził się na zdjęcia oraz był cały czas uśmiechnięty co ogromnie cenię w lokalach. Zauroczyły mnie siedzenia oraz roślinność, cała jej masa w wnętrzu! :)
Modelkę Karolinkę polecam wszystkim fotografom, nie tylko ze względu na urodę ale i również świetną umiejętność pozowania :)



























Jakich zdjęć nie wykonuję i DLACZEGO?


Cześć!
Dzisiaj kolejny post fotograficzny. Tym razem, nieco w moją stronę pójdziemy czyli:
JAKICH SESJI NIE WYKONUJE? 

Na początku wspomnę, że post nie ma na celu zniechęcenia do danego rodzaju zdjęć i są jedynie moimi osobistymi spostrzeżeniami. Zacznę od tego, że próbowałam masy rodzaju zdjęć. W tym różnych rodzai portretów np. nocne, modowe, high fashion, minimalistyczne, studyjne itd. Mogłabym tak wymieniać i wskazywać palcem na portfolio co było głównym zamysłem i dlaczego obecnie, tego nie wykonuję 😂
Metodą prób i błędów zauważyłam, co daje mi poczucie komfortu i dobrze się w tym czuję. Dostrzegłam co mi idzie lepiej, a z czym czuję albo niedosyt albo czuję się zwyczajnie źle i nie rozwijam się w tym.
Przejdźmy do sedna w takim razie, czego nie wykonuję:

Sesji modowych, dla stron internetowych oraz dla sklepów internetowych - spróbowałam wszystkich i do połowy 2019 roku wykonywałam jeszcze takie. Jednak właśnie w poprzednim roku zaczęłam czuć, że to mi kompletnie nie leży. Ponad to musiałam liczyć się również z dwiema rzeczami, a nawet trzema:
1. nie rozwijało mnie to i dotarło to do mnie w momencie, gdy się przeprowadziłam.
2. były deadliny napięte ( najśmieszniejszy trwał 2 dni - 2 dni miałam na selekcję, obróbkę masy zdjęć) co powodowało u mnie stres i skok adrenaliny, więc nie czułam że moja praca jest na 100%
3. musiałam się dostosowywać stylem na potrzeby blogów czy też sklepów internetowych bądź stron, gdyż mój był odstający stylistyką od tego w jakich sposób były prezentowane na danych
Pewnie teraz wielu osób pytanie brzmi: 
"To dlaczego się takich zleceń/sesji TFP podejmowałaś?" 
Odpowiedź banalna: o każdej sesji myślałam wtedy jak o rozwoju. I teraz dopiero, mając 23 lata i siedząc 8 lat w fotografii dociera do mnie, że nie możemy patrzeć na ilość, a stawiać przede wszystkim na jakość. Multum sesji nie oznacza, że każda Cię rozwija. W 2019 roku zrobiłam dużo też sesji TFP, które np. nie zapewniły, że nagle otworzę się na inny styl czy też że dam radę zainwestować w kolejny sprzęt. Też dużo bardziej dopasowywałam się, byłam mało asertywna i mogę szczerze to powiedzieć. Dlatego teraz mam całkiem inne na to spojrzenie. Cały poprzedni rok przemyślałam i wiem teraz, że tego typu rodzaje sesji mnie wypalały. Na sesje chodziłam, bo byłam umówiona, dogadana i głupio było mi zrezygnować. Jednak czasami trzeba z czegoś zrezygnować na rzecz tylko lepszego rozwoju.

Sesji męskich - gdy opublikowałam informację, że już nie chcę wykonywać sesji męskich, padło wiele pytań na story 😂 Powiem tak: pomimo, że miałam chłopaka przed obiektywem, który super pozował i naprawdę widać, że to lubi, to jednak w środku czułam, że wolę pracować z kobietami. Spróbowałam, nie leży mi to i dlatego z tego zrezygnowałam.

Imprez urodzinowych, 18stek ani imprez masowo-rodzinnych np. komunii ( chrzty tylko jeśli znam daną rodzinę i mnie poprosi o taką możliwość ) - dla mnie to tego typu wydarzenia, gdzie szuka się fotografa, który ma TYLKO TRZASNĄĆ FOTKI, więc mało kto zwraca uwagę na styl fotografa. Dodatkowo z opowiadań kolegów i koleżanek z branży, łatwo mi było wysunąć wnioski, że też osoby na tego typu wydarzenia nie chcą kogoś oczywiście drogiego oraz by oczywiście przy tym dał jak największą ilość zdjęć i został bardzo długo niczym na wesele :) Dlatego tym bardziej nie chce wchodzić w tego typu reportaże, gdzie ludzie myślą o fotografii w taki, a nie inny sposób.







Fotografował mnie komu domu Mój Ukochany: Ernest Szczepański


SUKIENKA - BONPRIX ( KLIK

Jesteś wyjątkowa? | 15 faktów o mnie | Stylizacja Plus Size



Poruszyłam już kilka razy niebo i ziemię wpisami odnośnie ciała, bodypositive czy tego jak je szanować. Nie musimy podążać za modą czy być - doskonałe. I w każdym z tych wpisów podkreślałam, że jesteśmy WYJĄTKOWI. Każdy z nas ma coś, co go wyróżnia. Sprawia, że drugiej takiej osoby - nie ma. I dzisiaj poruszę to z innej beczki, mianowicie...15 faktów o mnie 💥 Na samym końcu powiem Ci, co to miało na celu.
  Ps. Miło jak zostawicie chociaż jeden dziwny fakt o sobie pod spodem 😁

1. Uwielbiam zimę i jesień. Zdecydowanie moje dwie ulubione pory roku. Zawsze mi się kojarzą z ciepłem swetrów oraz świec. Pyszną herbatką na zimowe dni z goździkami, imbirem, miodem oraz malinami. Ciastami i tartami do kaw. Posiedzeniem w klimatycznych kawiarniach. Dekoracjami z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Oglądaniem filmów pod kocem i obok bliską osobą. Masą kolorowych liści czy też pięknie mieniącego się śniegu. UWIELBIAM!

2. Na social media nie przepadam za kontami, gdzie kobiety pokazują wyzywającą nagość ( jakby nic innego nie mogły do swojego profilu wprowadzić, a cały biznes się opierał na wzdechach od panów ). Za profilami, które za dużo pokazują prywatnego życia oraz zbyt motywacyjnymi na zasadzie "schudłam 5 kg, nauczę Cię życia!" 😂

3. Słucham wszystkiego
Na mojej playliście możecie zarówno znaleźć metal czy rock, a także jakiś pop bądź utwory z jakiś seriali czy filmów.

4. Żadne inne słodycze nie wywołują u mnie takiego szczęścia, jak ciasta i gorzka czekolada. Bezy to moja ukochana miłość, jak również tarty owocowe bądź najlepiej - oreo! Jestem ogromną fanką kinder bueno, mozzarelli, rafarello oraz makaronu ze szpinakiem. Ps. I tak, pozostając miłośniczką takich rzeczy - schudłam z dobre 20 kg 😅😎

5. Jestem kociarą
Uwielbiam koty. Mam jedną kotkę od 15 lat, jest moją najlepszą przyjaciółką i uwielbiam z nią spać oraz spędzać czas.

6. Zdecydowanie siedzi we mnie jakaś część perfekcjonistki. Lubię dłubać przy tworzeniu zdjęć i tworzyć kolorystykę w moich klimatach. Wysyłanie surowych zdjęć kojarzy mi się z brakiem profesjonalizmu i lubię oddawać wszystko w 100% gotowe, obrobione i przygotowane w jak najlepszej jakości. Gdy zapędzę się z pracą, potrafię siedzieć do późnych godzin wieczornych. Planuje dni, lubię mieć wszystko poukładane oraz jak mogę działać w czymś co mnie interesuje i wiem, że te działania są dobre - działam. Padam później, ale jest to przyjemne na następny dzień uczucie 😂

7. Nie jestem typem imprezowiczki. Mnie imprezy gdzie jest ogromne picie, głośna muzyka czy też śmianie się z czegoś, co na co dzień kompletnie nie miałoby sensu - nie kręci. Jestem zdecydowanie domowniczką 💗 Aczkolwiek kocham podróżować! Poznawać okolice, inne miejscowości czy miasta, choć marzy mi się, by zobaczyć kolejny kraj :) Też jeśli są spoko wydarzenia w okolicy, również na nie pójdę i to z wielką chęcią! Ale nie będę tą imprezową dziewczyną na tle tłumu, lecz tą co w niego się wtapia :D


8. Nie jestem weganką, wegetarianką ale kiedy mam okazję by pomóc zwierzakom, nawet w postaci petycji czy pomocy w zbiórce - pomagam. Ograniczam mięso jak jest możliwość oraz staram się używać kosmetyków nie testowanych na zwierzętach. Chcę przez to powiedzieć, że liczą się każde chęci by pomóc zwierzakom. Skoro kochamy je, dlaczego nie zrobić czegokolwiek by z roku na rok - było im lżej? 😇

9. Bardzo lubię kawę Latte i żadnej innej bym prawdopodobnie nie wypiła
Ostatnio spróbowałam w jednej z kawiarni czegoś innego i za żadne skarby świata, nie posmakowało mi. Moją ukochaną kawą latte jest bananowa albo taka z dodatkiem karmelu ( normalnie karmelu nie lubię, ale jako dodatek do kawy - pycha! ) 💓

10.  Jestem fanką twórczości Tima Burtona. Zanurzam się w klimat jego filmów i czuję z nimi więź. Moim ukochanym jest zdecydowanie Gnijąca Panna Młoda. W postaci Emily odnajduję jakąś cząstkę siebie. Podobnie z filmem "Miasteczko Halloween" gdzie Sally jest fatalną romantyczką, ale i w tym jest urocza nuta. 

11. Jak wiecie moją miłością jest fotografia i głównie na tym bym chciała opierać swoje życie. Jednakże, mam również plan B i C. Rzeczywistość czasami bywa okrutna i zdaję sobie sprawę z tego, że może mi z fotografią nie wyjść. Obecnie studiuję dziennikarstwo, chcę rozwijać swoje umiejętności w komunikacji z ludźmi i być może, kiedyś działać w sieci bądź mediach. Zawsze mi się marzy by wszystko to, co lubię robić - połączyć i stworzyć z tego pracę na całe życie :)

12. Jestem fanką seriali oraz filmów. W kinie bywam co najmniej ( ostatnio ) 1 raz w miesiącu oraz oczywiście na domu oglądam. Co do seriali - potrafię oglądać 3 na raz i znać każdego z nich fabułę 😌 Obecnie oglądam "Plotkarę", "Wikingowie" - sezon ostatni oraz mam zamiar nadrobić najnowszy sezon AHS.

13. Jestem totalnie nocnym markiem jeśli chodzi o posiedzenie przy pracy nad np. wpisami na blog, ale z drugiej strony: kocham wstawać wcześnie rano! Wtedy mam ogrom energii i chcę działać ze wszystkim co się da, aby efekty były jak najlepsze. Zdecydowanie poranki to moja ulubiona część dnia 😎

14. Moim ukochanym odpoczynkiem jest herbata, koc, małe spa i simsy 💙💚

15. Fotografuje Canonem 70d, lecz moim małym marzeniem jest kiedyś zmiana na Sony A7 III 📷


Każdy z nas jest WYJĄTKOWY dzięki swej OSOBOWOŚCI. Każdy ma swoje ulubione rzeczy, niepowtarzalne zachowania, ciekawe upodobania. Nie ma dwóch tych samych osób, które nagle lubią wszystko to samo, robią to samo. Fakt - miło poznać osobę podobną do siebie 😌 Lecz nigdy nie są to te same osoby. 

SUKIENKA/SWETER DŁUGI - BONPRIX ( klik )
KURTKA - dostałam, więc nie wiem - było zimno to ubrałam :p 
BUTY - BONPRIX ( klik )
KOLCZYKI - ALIEXPRESS 








Kawiarnie i nieudana operacja z zimnymi ogniami - sesja z Iwoną


Jak bywa z sesjami, możemy mieć inny zamysł sesji, a wyjść jeszcze zupełnie coś innego. Dlatego jednym z moich złotych środków jest, aby nie do końca planować sesje. Po tylu latach spędzonych za aparatem wiem, że planowanie pomaga tylko w przypadkach, gdy macie większą ekipę ludzi i to w jakiś sposób przywraca sesję na właściwe tory, gdy dzieje się jakaś niezaplanowana rzecz jak np. pogoda.
Tutaj naszym wrogiem był...wiatr. Ogólnie bardzo chciałyśmy wykonać sesję zimową pełną śniegu i tego urokliwego klimatu. Jednak jak bywa z pogodą, jest nie do przewidzenia i w tym roku raczej nie zobaczymy pełnego puchu. Chyba, że gdzieś wyjdziemy w Bieszczady czy inne górskie rejony ;) Wracając...trzeba było pokombinować z innymi miejscami. Wpadłam na pomysł z kawiarniami. Zamysł prosty: wykonać kilka zdjęć w plenerze słynnych rzeszowskich uliczek oraz w kawiarniach: Cafe Piętro i Hola Lola. Na zewnątrz - ogromny wiatr, który zgasił ( dosłownie ) mój pomysł z zimnymi ogniami. Prób było nie mało, do końca wierzyłam, że może jednak się uda zapalić! 😅
Cafe Piętro z kolei wyszło super i to głównie stąd kocham kadry z tej sesji najmocniej! Jestem absolutną fanką tego miejsca 💗 Na pewno nie jedną parę/kobietę zaciągnę na sesje w to piękne miejsce. Pełno tam retro klimatu, domowego ogniska w postaci kanap, ceramicznych kubków ręcznie wykonanych czy też muzyki z lat 80-90 puszczanych przez obsługę z winyli. Wykonałyśmy tam dużo kadrów! Końcowy przystanek miały być w Hola Lola, ale: nie przewidziałyśmy tłumów o godzinie 11:00. Dlatego szybki pomysł, by wykonać jeszcze kilka kadrów w Powoli Cafe. Na pewno tam jeszcze wrócę! I to nie tylko na zdjęcia... 😇




















Napisz do mnie!

Zapytaj o dostępny termin na reportaż ślubny 2026/2027 - czas oczekiwania na odpowiedź to max. 2 dni robocze :) Uwielbiam czytać o Waszych ślubach! W "nazwa" - podaj Wasze imiona. Natomiast w "wiadomość" - napisz gdzie planujecie wesele, termin oraz jak widzicie Wasz dzień ślubu, opiszcie oczekiwania względem zdjęć :)

fotohart.fotograf@gmail.com

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *