Piękny kompleks

Piękny kompleks


Myślałam dużo. Jak zwykle co piątek leżąc na wygodnie usłanym łóżku. Blogsfera ma masę wpisów o akceptacji siebie. Czytając połowę rzygam. Każda prawie osoba pisząca hasła "akceptuję siebie taką jaka jestem" pokazuje siebie umalowaną, wystylizowaną w 110%. Zero tego, co jest tak naprawdę prawdziwe. Nie mamy gładkich cer niczym porcelanowa laleczka. Kapuję sprawę - masz kompleks. Kurczę, ale ogarnij sprawę że on nie zniknie. Ten kompleks będzie siedział Ci na dupie do końca życia. Zaśmiałaś się hehe, a to błąd.. Będąc 20-stką masz kłopot z figurą. Schudniesz i done, czujesz się super. Mając 30skte może się pojawić kompleks bycia tą która zarabia z całej twojej paczki najmniej. Szukasz pracy, może znajdziesz...Mając 70-ąt, zaczynasz zazdrościć tych figur oraz pracy dzieciakom po 20-stce. Kompleks będzie. Więc czas na prawdziwą akceptację siebie. Rób to, co sprawi że siebie zaakceptujesz. Nie jest to proste, ale to wygodne. Zaufaj mi. To świetne uczucie gdy budzisz się i wiesz, że możesz tak zostać cały dzień bo nie ma w tym nic złego jak nie dasz tony podkładu czy sztucznych rzęs. Czy że nie musisz po raz kolejny niszczyć włosów prostownicą bo takie twoje naturalne też mają wiele zalet.

Btw. Czy u Was też jest taki upał? Umieram! 



CZAS I ORGANIZACJA

CZAS I ORGANIZACJA


Dopiero niedawno zauważyłam, jak mało czasu poświęcałam ostatnio na rzeczy naprawdę ważne. Postanowiłam to zmienić. Stąd, moja aktywność na blogu znowu może spaść, jednak staram się wszystko ze sobą zgrać aby ten czas podczas dnia wykorzystać na WSZYSTKO co ważne od obowiązków, rzeczy "muszę" do przyjemnych spraw takich jak praca w photoshopie, blog czy inne kwestie związane z hobby.  Zobrazowałam sobie potrzebne kwestie w zeszycie, kalendarz to moja pomocna dłoń. I teraz widzę, jaki mnie czeka pozytywny oraz niestety też negatywny zapierdziel w tym miesiącu.
Teraz się skupiam na tym co istotne. Chcę też się od Was dowiedzieć, co chcielibyście u mnie zobaczyć na blogu w pierwszej kolejności? :) 
Pod koniec miesiąca opublikuję mam nadzieję piękną sesję zdjęciową z moim udziałem w letnim klimacie. Trzymajcie kciuki, aby wszystko wyszło zgodnie z planem i by pogoda dopisywała! :)

Też Wam brak czasu na wszystko? 



PORTFOLIO

PORTFOLIO

Cześć Wszystkim! :)
Dzisiaj przychodzę do Was z małą recenzją produktu jaki otrzymałam od Saal Digital. Jest to moja autorska fotoksiążka. Umieściłam w niej swoje zdjęcia które wykonałam w ciągu ostatnich 3 lat. Uznaję ten fotoalbum za swoje małe portfolio, które doskonale pokazuje mój progres oraz to jak bardzo kocham wykonywać swoją "prace" :)
Album możecie zaprojektować sami na początku składania zamówienia. Stąd nasza fotoksiążka nabiera uniwersalności i można być pewnym, że nie ma podobnych. Książka którą wykonałam zawiera twardą solidną oprawę, jest w formacie A4 więc dla osób oglądających nasze portfolio jest przyjemna w odbiorze. Wybrałam kartki połyskujące ze względu na chęć oddania głębi kolorów znajdujących się na zdjęciach. Realizacja oraz przebieg zamówienia super, ogromny plus dla Saal Digital. Łatwo się można skontaktować z producentami odnośnie wszelkich pytań. Książka została wykonana w Niemczech. Po otrzymaniu albumu mogę śmiało powiedzieć iż @Saal Digital oceniam na 6+ pod względem zaangażowania w zamówienie, wykonanie i końcowy efekt. Mogę z uśmiechem na ustach polecić tą firmę każdej osobie, która marzy o zbudowaniu swojego portfolio artystycznego :)





HorrArt #1

HorrArt #1

Cześć!
Ponieważ jestem ogrooomną miłośniczką horrorów, postanowiłam utworzyć nową serię na blogu jaką będzie HorrArt :) Będzie zawierała recenzje 3 obejrzanych horrorów w ciągu bieżącego miesiąca. Wybrałam by raz w miesiącu ze względu na to, że mało kiedy mamy okazję usiąść i pooglądać jakiś film, stąd ta seria będzie się pojawiała każdego 13 dnia miesiąca :) Starać się będę by recenzje były krótkie i po ludzku ( jakby koleżanka koleżance polecała dany film), na temat oraz będę zostawiała ocenę jak i link do tego gdzie możecie bez problemu obejrzeć ten film :)

Znajduje się na pierwszym miejscu odnośnie dzisiejszych horrorów. Dlaczego? To zaraz się tego dowiesz. Na odludziu znaleziono ciało pięknej dziewczyny i ze względu na brak jakichkolwiek danych na jej temat, postanowiono ją nazwać tymczasowo Jane Doe. Dwóch patologów - ojciec i syn - którzy są uznawani za jednymi z lepszych, mają za zadanie zająć się sekcją zwłok Jane. Cała sprawa się komplikuje, gdy odkrywają że zadarli ze złymi mocami...
Bardzo dobry horror. Trzyma w napięciu, jest pełen zagadek. Przeżywamy, dopatrujemy się szczegółów wraz z bohaterami. Każda postać jest indywidualna, zaskakuje oraz dla fanów horrorów samo otoczenie w jakim znajdują się postacie jak i fabuła przypadną do gustu. 
OCENA 9/10 

RAW / GRAVE ( 2016 )
Justine - młoda studentka weterynarii. Wegetarianka od małego, która wkrótce zostaje zmuszona do skosztowania surowego mięsa. Wtedy w Justine budzi się chęć do kanibalizmu.
Ciekawy oraz "smaczny" horror. Bardziej to podchodzi pod gore ze względu na sceny z kanibalizmem oraz masakrą ludzkiego ciała. Myślę, że pokazuje autentyczny podgląd tego, jak wygląda kanibalizm i że on jest swojego rodzaju chorobą oraz uzależnieniem, który wymaga samokontroli oraz leczenia. Dziewczyna która zagrała główną postać ma 18 lat więc wielki podziw za taką świetną grę aktorską. 
OCENA 7/10

Młody pracownik korporacji otrzymuje zadanie przywiezienia swojego szefa z kliniki leczniczej w Alpach. Podobno ośrodek serwuje lekarstwo, które ma rozwiązywać wszystkie choroby. Gdy pracownik dociera na miejsce, nic nie jest tym co się wydaje...
Z jednej strony: dupy nie urywa, nie ma w nim jumpscarów, jest przewidywalny oraz bardziej podpada pod thirller niż horror. Z drugiej: bardzo ciekawy, nietuzinkowa fabuła trzymająca w napięciu, buduje wrażenie bardziej ciekawości niż samego strachu. Łagodny oraz dobra fabuła - tak bym określiła film. 
OCENA 6/10

BONUS 
ANNABELLE II
Do domu na odludziu przybywa bus z dziewczynkami z sierocińca. Właścicielami domu są małżonkowie, którzy stracili 12 lat wcześniej córeczkę w wypadku. Jedna z dziewczynek zaczyna dostrzegać w domu obecność zmarłej córeczki właścicieli oraz zastanawiać się co wspólnego ma z tym wszystkim pewna lalka...
Dzisiaj ( piszę ten post 12 sierpnia ) byłam na tym w kinie stąd właśnie ten bonus. Dla mnie to był naprawdę bardzo dobry horror a nawet posunę się o stwierdzenie iż był lepszy od części 1. Dla osób które oglądały część I - wyjaśni się jedna z najbardziej ciekawy kwestii odnośnie Annabelle. Było dużo jumpscarów czyli momentów które mają na celu prowadzić widza do przerażenia oraz szoku - ja na jednej ze scen byłam wbita w fotel a zaraz na innej się śmiałam. Wbija słabszych w fotel, osób z dystansem rozśmiesza, osoby z fobią odnośnie lalek nie powinny tego oglądać. Polecam wybrać się do kina na to jak najbardziej. 
OCENA 9/10 


Nie umieszczam zdjęć czy screenów z poszczególnych filmów, ze względu na to iż nie każdy jest fanem horrorów. 
A Wy jakie ciekawy filmy bądź horrory obejrzeliście i co Wam się w nich najbardziej podobało? 
PISZCIE!
PASKI | BACK TO BLACK

PASKI | BACK TO BLACK


Nowy wygląd bloga. Chciałam odświeżyć blog na okresy jesień/zima ponieważ podejrzewam iż będą to pory bardzo dla mnie aktywne stąd czasu będzie co raz mniej.
Gdy byłam na zdjęciach czułam się super gdy je zobaczyłam.Oprócz super roboty jaką wykonała Gabi stojąc za obiektywem, to w dodatku podobało mi się jak na nich wychodziłam. Zawsze miałam kompleks "tu a tu wyjdzie za dużo" a tymczasem pojmuję z każdym dniem coraz bardziej fakt, że nie muszę być idealna by być piękną kobietą. Jestem indywidualna jak my wszyscy i dobrze pokazywać tą swoją inność, emanować nią. Jak to powiedział Johnny Depp:
Myślę, że każdy jest dziwny. Powinniśmy wszyscy celebrować naszą indywidualność i nie wstydzić się jej.
Dzisiejsza stylizacja jest taka jaka lubię: nie tuzinkowa ale niezwykle prosta. Wybrałam dopasowane do sylwetki body w urocze paseczki, spodnie czarne podkreślające talie, buty na teraz dość popularnym klocku by swoją sylwetkę nieco ładnie wyszczuplić oraz małe dodatki w postaci chookera. Tak lubię wychodzić na miasto bo jest to wygodny look. Na różne załamania pogody sprawdza się idealnie :)










BODY - BONPRIX
SPODNIE - BONPRIX (more)
CHOOKER - SINSAY
BUTY - DEINCHMAN 


Po ludzku #1 | LIPIEC 2017

Po ludzku #1 | LIPIEC 2017


Cześć! Jak widzicie po tytule, wpadnie na blog nowa seria wpisów czyli PO LUDZKU. Głównie chce aby raz w miesiącu zapanował taki luz gdzie będzie typowo życiowo co u mnie się działo, w którym momencie może zmądrzałam, w czym tkwiło sedno miesiąca. Myślę, że tak się powinno robić by czytelnik nas lepiej poznawał oraz takie posty się przyjemnie czyta oraz ogląda do porannej kawy czy wieczornego odpoczynku :) W dodatku to nie jest takie gadanie w kółko o swojej osobie co robią po niektórzy czy rzucanie komercją w postaci promowania co post produktów z kolejnej współpracy.

Lipiec był skupiony na wprowadzaniu zmian. Tyczyło się to bloga oraz mojej osoby, relacji różnych. W skrócie cały miesiąc: 

  • Odwiedziłam Kraków w celu sesji zdjęciowej oraz by ogólnie pozwiedzać gdyż od dawna tam nie byłam. Przy okazji zabrałam swoją mamę w ramach prezentu z okazji imienin :) Było warto, bo bardzo miło wspomina wyjazd i dobrze raz na jakiś czas rodzicowi zafundować taki wyjazd w ramach podziękowań za to co dla nas robi :) 
  • Powróciłam na siłkę oraz basen. To był ciężki powrót gdyż zaraz 2 tygodnie od tego jak zaczęłam chodzić doznałam kontuzji oraz obecnie jestem niedysponowana ze względów kobiecych - jak pech to pech, a TE DNI są wyjątkowo takie gdy mój żołądek się domaga wielu rzeczy których jeść nie powinnam :D 
  • Przeczytałam "Harry Potter: Przeklęte dziecko". Bardzo polecam, wciąga. Przeczytałam w 2 dni! :) 
  • Nauczyłam się robić zdjęcia nowym sprzętem oraz nowym telefonem. Duży plus, bo gdy dodaję zdjęcia na instagram to jestem zadowolona z jakości.
  • Odkryłam, że kolorowe omlety na śniadania oraz pyszne smoothie na 2 śniadania to idealny wybór!






Oprócz tego, mogę już Wam powiedzieć, że oprócz serii "po ludzku" pojawi się również coś, co chciałam tu od dawna wprowadzić. Będzie również seria "HorrArt" czyli będą to posty w których będą się pojawiać recenzje 3 horrorów które obejrzałam danego miesiąca. Będzie czy je polecam, na ile oceniam, co może w nich zaskakiwać. Te posty będą publikowane każdego 13-stego dnia miesiąca :) Kocham horrory więc to nic dziwnego, że ta seria czym prędzej musiała się tu pojawić :D

Już na początku sierpnia miałam okazję spełnić kolejny mini cel na ten rok czyli kąpiel w jeziorze. Ja zawsze się bałam, bo zanieczyszczona woda itp. jednak odważyłam się i było super! Oraz oczywiście piękna pogoda. Nie ważny w tym wszystkim fakt, że mimo ochrony się spaliłam pół na pół ale i tak jestem zadowolona. Dzisiaj w dodatku też odwiedziłam kino na najnowszej komedii "Babski wieczór" i również mimo iż często komedii nie oglądam to ta, była dla mnie genialna :) 



Na blogu w tym miesiącu moja aktywność będzie dość elastyczna. Z jednej strony będzie dużo się działo - nowe dwie serie czyli dzisiejsza "po ludzku" oraz "horrArt", wideo z pokazem foto-hacków które są banalne a bardzo urozmaicają zdjęcia, nowe stylizacje do których jestem już przygotowana w 110%, pokazy sesji zdjęciowych, powrócą również przez niektórych lubiane posty lifestylowe ( muszę do nich zrobić tylko zdjęcia takie, na jakich mi zależy ), poradnik po Photoscapie - dużo, dużo roboty ale dam radę :) 
Druga strona medalu to ta, że mogą być też dni gdy mnie w ogóle nie będzie na blogsferze bo będę bardzo zajęta. 
Lecę spać ponieważ jutro dalsze ciągi obróbek, nowa sesja zdjęciowa o złotej godzinie także efekty już niebawem! Trzymajcie się! :) 


Copyright © 2014 FotoHart , Blogger