czerwca 24, 2017

czerwca 24, 2017

Śmierć


Otwierasz oczy, przecierasz je. Widzisz swój zalęgniony w bałaganie pokój. Ten brud i syf. Poobklejana szybka telefonu pokazuje Ci godzinę po północy. Wygasasz ekran. Północ ma swoją dziwną, pieprzoną aurę - wtedy najwięcej myślisz. Zaczynają Ci się nasuwać obrazy o tym co robisz, chcesz robić, o osobach które w jakimś stopniu, znajdują się w Twoim życiu.
Dobra, już masz w marzenia kasę, drogie porsche i skończenie w fajnej pracy. Przychodzi stan uczuciowy - coś nie gra...Nie czujesz nic. Myślisz o osobach, które non stop, dzień w dzień dręczą Cię miłymi wiadomościami na facebooku. Mózg zaczyna Ci nasuwać również myśli o rodzicach, którzy cały czas poświęcają się dla Ciebie. Och, dochodzi do tego wszystkiego jeszcze Twój kot którego "twoja stara" wzięła pod dach gdyż ktoś go cholernie skrzywdził..znowu ten sierściuch ci wlazł na łóżko, bo cię kocha. Ach, głupia miłość!
Nie czujesz nic. Te osoby nic dla Ciebie nie znaczą. Obojętne Ci to w sumie. Lepsza gra na komórce.
Umarłaś. Ty nie masz uczuć. To śmierć za życia. Nie żyjesz.
Jak zwykle mając to wszystko w dupie...idziesz spać.
Dobranoc.


czerwca 22, 2017

czerwca 22, 2017

Sesje zdjęciowe Maj/Czerwiec 2017


Jestem panią fotograf i to wie chyba każdy mój stały czytelnik. Posiadam stałą współpracę z dwoma koleżankami które również należą do blogowej społeczności a także miałam okazję w maju by sfotografować 2 rodziny - Natalie z jej mamą i siostrą oraz rodzinę z roczną córeczką Mają która była naprawdę urocza podczas całej sesji zdjęciowej, a po niej nawet dostała ode mnie małą "nagrodę" w postaci balonika za udaną sesję zdjęciową! :)
W czerwcu odbyła się sesja pewnej pary, której bardzo dziękuję za wykonanie zdjęć - zatrzymywanie w kadrach uczucia miłości chyba należy do moich ulubionych typów fotografii, które lubię wykonywać :) Jak na 20 minut sesji myślę, że efekty są naprawdę dobre oraz wybrałam porę do zdjęć tzw. "złotą godzinę" czyli zachodzące powoli słońce.
Napiszcie na dole co sądzicie o sesjach i która Waszym zdaniem jest najlepsza! :)

Mod: Gabriela Chwał 








Mod: Natalia Krzyszkowska 




















POLUB MOJĄ STRONĘ NA FACEBOOKU KLIKNIJ!

Mam również prośbę o to abyście na dole w komentarzach zadawali mi jakieś pytania, mogą dotyczyć wszystkiego - planuje następny post zrobić Q&A :) 

czerwca 18, 2017

czerwca 18, 2017

BIEL & GRANAT | PLUS SIZE


Bardzo Wam chcę podziękować za taką lawinę miłych komentarzy pod ostatnim postem! To jest naprawdę cudowne przeczytać o sobie, że jestem osobą pozytywną, pełną odwagi by zaczynać publikować coś w temacie plus size. Dziękuję za takie komentarze! ❤

Chcecie wpis na temat całej "mody" na bycie większą? Będzie on baardzo długi ale postaram się w nim opisać wszystko co myślę na ten temat. ODPOWIEDŹ DAJCIE W KOMENTARZACH

Dzisiaj krótko i zwięźle: stylizacja. Zwyczajna, żadnych niepotrzebnych urozmaiceń. Białą koszulkę połączyłam z granatowymi spodniami oraz białymi butami z delikatną koronką. By coś dodać do góry, by taka smutna nie chodziła - dobrałam naszyjnik z słoniem w podobnych odcieniach co całość mojego wyglądu.
Na koniec zostawiam Was z cytatem, który mnie osobiście urzekł. 


Wolę być prawdziwym dla siebie, nawet jeśli grozi to narażeniem się na kpinę innych ludzi, niż być dla siebie fałszywym i narazić się na własną odrazę. ~ Frederick Douglass







BLUZKA - SH
SPODNIE - BONPRIX ( więcej )
BUTY - TARG 
NASZYJNIK - STADIVARIUS 

BLOGI KTÓRE WARTO ODWIEDZIĆ: 

czerwca 15, 2017

czerwca 15, 2017

Klucz to róż | PLUS SIZE




Cześć! Z czym Wam osobiście kojarzy się kolor różowy? Mi z pozytywnym myśleniem oraz ogólnie ciepłem, słodkością. Kiedyś mocno nienawidziłam tego koloru - uważałam go za zbyt dziecinny, kojarzący się z lalka Barbie. Jednak ostatnio bardzo go polubiłam oraz stał się modny.
Dzisiaj trochę słodkości i różu wprowadziłam w swoją stylizację! Postawiłam na delikatną bluzkę którą idealnie uzupełnia długi sweter gdzie motyw różu przedstawiony jest w pięknym przejściu ombre - sweter jest fajny, szeroki, nie opina :) Dobrałam również luźne dżinsowe spodnie - nogawki podwinęłam by optycznie wysmuklić sylwetkę oraz dobrałam obcasy w kolorze pudrowego różu by dopełnić całość.
Tak ubranym można iść wszędzie, choć moim wariantem są tu spacery ( krótkie bo nogi bolą haha ) z ukochanym czy też miłe popołudnie z dawno nie widzianą koleżanką :)











BLUZKA - BONPRIX 
SWETER - BONPRIX (więcej)
SPODNIE - BONPRIX (więcej)
BUTY - TARG 



OBSERWATORZY

FORMULARZ KONTAKTOWY

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *