maja 22, 2017

maja 22, 2017

Jest coraz lepiej


Hej :) Już coraz piękniejsza pogoda. Przychodzi czas na spacery, więcej możliwosci spędzania czasu na dworze oraz oczywiście mamy coraz więcej czasu wolnego. Teraz to dopiero możemy "zaszaleć" :) Choć myślę, że osoby które naprawdę chcą to potrafią zmieścić czas na wszystko mimo obowiązków mimo np. pasji czy spełnianiu postanowienia noworocznego. Ja się przyznam - do tej pory spełniałam 2/5 celów w tym roku co obiecałam, jeden chrzanie raz na jakiś czas ale coraz bardziej wyrabiam nawyk który powinien być myślę naprawdę obecny w moim życiu. I wiecie co? Jestem cholernie z siebie dumna, że cokolwiek realizuje a nie tylko siedzę w miejscu. Polecam :)

Ponad to - dużo osób wyrabia teraz forme na lato. Ale...po co? Moje drogie dziewczęta i mili panowie - nie potrzebujecie teraz katorgi ćwiczeniami oraz dietami cud. Uwierzcie mi, że gdy zawita upał 35-40 stopniowy to większość ludzi nie będzie patrzyła na wasze ciało, tylko czym predzej pobiegnie do wody, bedzie sie opalała - bedzie ją ogólnie interesowało coś innego: byle się ochłodzić. Nikt a raczej mały % ludzi spojrzy, że pracowałaś rok nad tym aby latem "wyglądać dobrze". Jeśli taki popęd treningowy oraz nadmiar diet Cię ma usatysfakcjonować - proszę bardzo, powodzenia :) Jednak uważam, że osoby które siebie akceptują od razu i jeśli chcą coś mądrze zmienić w swoim życiu, są znacznie szczęśliwsze i myślą racjonalniej nad swoim ciałem oraz przede wszystkim zdrowiem :)

Dzisiaj prosta stylizacja - bluzeczka z domieszką wakacyjnego klimatu, dopasowane jeansy w kolorze czarnym denim - są idealne dla osób właśnie plus size + jak połączycie obcasy, wydłużą wam ładnie sylwetkę i podkreślą figurę w sposób subtelny. Ja wyjątkowo dobrałam buty na płaskiej podeszwie czyli balerinki ze względu na miły spacer z mamą i wygodę :) Dobrałam również piękny, złoty zegarek jako dopełnienie całego stroju.









BLUZKA - BONPRIX | SPODNIE - BONPRIX (zobacz więcej-kliknij) | BALERNIKI - MIEJSCOWY TARG




Zdjęcia wykonała najwspanialsza kobieta na świecie - Moja Mama :) 

maja 20, 2017

maja 20, 2017

Inspiracje na sesje zdjęciowe #1


Witam moi drodzy! :) Jak Wam mijają ostatnie dni maja? Moje dosyć leniwie, spędzam czas w domu ciągle pracując nad postami na zaś oraz inspiruję sie na nadchodzący czerwiec gdzie pewnie poświęcę dużo czasu na sesje zdjęciowe, próbuje swoich sił także w kuchni ( kolejne postanowienie noworoczne by zacząć trochę gotować - jest! ). Co do zdjęć...pomyślałam że fajnym urozmaiceniem na każdy miesiąc będzie dawka inspiracji które pomogą w wymyśleniu fajnego pomysłu na zdjęcia :)
Sama często się właśnie w taki sposób inspiruję i mam plan by tworzyć w takim a takim klimacie zdjęcia.
Dziś przemówiły do mnie neony, woda, kwiaty, naturalność, nietuzinkowe rekwizyty, zachód słońca - myślę, że coś się da wykombinować a efekty pokażę Wam pod koniec czerwca tak samo jak kolejne inspiracje ale na lipiec :)





maja 17, 2017

maja 17, 2017

Nadzieja


Przyjdzie czas. Nadam temu czasu imię a będzie brzmiało ono "nadzieja". To nie matka głupców. Wstydziłbyś się to tak nazwać! Wystarczy ją dostrzec, zrozumieć i przyjąć. Spróbuj chociaż ją dostrzec, to pierwsze co musisz zrobić. Jest fatalnie, co ja mówię...jest kurwa cholernie źle. Jakiś dupek, kolejna idiotka, przykre słowa, dołująca sytuacja...dołek. Jesteśmy w cholernym dołku. Mamy wszystko w dupie. Płacz, złość. Jednak popatrz...nie tu! Patrz tam - to jest to o czym mówiłam "nadzieja". Pomachaj jej, zawołaj. Teraz oddychaj spokojnie. Jest wyjście. Dasz radę. Jesteś silna/y. Pokaż wszystkim, że potrafisz. Wyjdziesz z tego. Ostatnie 5 krótkich zdań powiedziała ona - NADZIEJA.
Może więc na następny raz nie wyrzucaj jej co? Ona tego nie lubi. Przyjmij do pustego łba, że jest Ci potrzebna. Zachowaj by mieć siłę - sam/a aż tak sobie nie poradzisz. Jej nie widać, a zawsze jest gdzieś blisko.
N A D Z I E J A 






maja 13, 2017

maja 13, 2017

Stara ja, nowy byt


Powrót do blogsfery czyli skupiska sieci internetowców chcących uwagi, lasek spamiących 24 razy dziennie instagramem, snapachatowców z filtrem pieska pokazujących tą dobrą część dnia,bo czemuż by nie, prywatności za grosz...Nie żebym narzekała na internet czy to ile w nim nie poprawnie zatopionych ludzi, czy też jakże bym śmiała rzec źle o tych nerdach którzy przez gry wyzwalają się od ludzkich uczuć i powoli mylą rzeczywistość z grą. Ile komentarzy nasuwa się na język kiedy mówisz o polityce gówno o niej wiedząc ale wolisz się popisać bo przeczytałeś raz nagłówek jakiegoś pierwszego lepszego artykułu z pudelka? Blogsfera - pachnie tu ilością tematów, pomysłów - kreatywność buzuje! Jednakże nie wszyscy potrafią już myśleć samodzielnie - wystarczy zrobić "kopiuj&wklej" czy tez zrobić banał byle by zdobyć wyświetlenia nazywane "szacunkiem i popularnością". Czasami blogsfera przytłacza - po zdobyciu czegoś, wyrobieniu nawyku; uważasz to za pracę po jakimś czasie i nie mówię tu o czymś przyjemnym kiedy życie prywatne gdzieś umiera a Ty na siłę starasz się czasem bo po prostu masz wyrobiony nawyk...starasz się a efektów nie widać, bo to sztuczne co robisz.  Potrzebowałam przerwy by dostrzec kilka wniosków, prywatność spadła mi na łeb. Wyłączając internet, zrobiłam dobrze - więcej widzę niż żyć w świecie czasem okrutnie wirtualnym.  To jak zagłębiamy się w internet i kontakty z ludźmi sprawiają że często bardziej wierzymy w słowa napisane na messengerze niż jakby ktoś nam spojrzał w oczy i powiedział coś na żywo...Po takim doświadczeniu lubię ograniczać internet, daje to do myślenia rzeczywistego niż zaślepionego. Ponad to - internet lubi moje problemiki wyolbrzymiać, sprawiać że one zamiast być faktycznie jakimiś głupimi, stają się problemami na wielką skalę...głupie prawda? Zauważyłam: ile słowa napisane na messengerze znaczą dużo choć raz widziało się tą osobę w życiu, ile przeżyć jest związanych z tym bo snapa ktoś nie dostał, ile płaczu jak nie ma zdjęcia fajnego na instagram...Jestem taka sama jak ten nerd zaślepiony siecią internetową...ale nie! Nie myśl, że jesteś lepsza/y, bo robisz...często to samo. Głupie....prawda? 😉



KURTKA - PRIMARK/DIY ♡ BLUZKA - BONPRIX ( clik )

Wszystko ma swoje granice, wszystko można pogodzić nie będąc ślepym. Wracam dojrzalsza po dostrzeżeniu wniosków. Wyłączenie internetu pozwala wrócić do zdrowego trybu bycia człowiekiem. Od dziś zamierzam nie być nerdem, chcę być inna... lepsza?
Miło mi, jestem Paula i wychodzę się z nałogu zwanym internetem.  

Witajcie na fotohart.pl 


Dziękuje Natalii Krzyszkowskiej za wykonanie zdjęć ♡
maja 13, 2017

FotoJet


Dzisiaj pierwszy post odnośnie różnych dostępnych online programów do tworzenia prostej, łatwej i szybkiej grafiki :)
FotoJet - to jeden z wielu programów które możemy napotkać w internecie i za jego pomocą stworzyć:
👉 Kolaż
👉 Plakaty, grafiki do postów np. na facebooku, instagramie oraz własnego projektu kartki np. zaproszenia
👉 Edytować zdjęcie
Całość naszego programu a raczej strony która nam oferuje szeroki zasięg edycji oraz tworzenia grafik jest prosta, łatwa w obsłudze dla użytkownika, możemy więc łatwiej teraz edytować nasze zdjecia na potrzeby postów na naszych blogach, tworzyć grafiki przyznaje naszym czytelnikom oraz by nasze social media zyskały coś "innego" :)
Poniżej widzicie projekty które wykonałam na szybko by pokazać wam możliwości FotoJet:





Są jednak dwa minusy FotoJet: 
- Nie posiada wersji polskiej stąd dla niektórych może być to utrudnienie
- Dostęp do wielu filtrów/icon/wzorców jest płatny jednak to nie jest dużym minusem ze wzgledu na to, że wiele funkcji podstawowych jest równie przyjemnych dla oka jak tych płatnych
Jednak te minusy przy tworzeniu nie przeszkadzają wiec spokojnie mogę wam ten program polecić a już zwłaszcza polecam go blogerom którym zależy na estetyce i przejrzystości bloga :) 

maja 02, 2017

maja 02, 2017

Piękno (...) - kampania

Cześć! :) Dzisiaj post inny od tych które zazwyczaj tu wstawiam - dzisiaj trochę o kampanii "Piękno nie jedno ma imię".
Prosto ujmując; jest to kampania na podstawie której opiera się piękna sesja zdjęciowa z udziałem 3 wspaniałych modelek. Cały koncept polega na zwróceniu uwagi na to, iż piękno może mieć wiele imion - to nie są tylko wychudzone modelki z magazynów, photoshop na stronach gazet... Kampania pokazuje naturalne piękno kobiet, pokazuje różne ikony piękna jakie drzemie w kobietach.
Cała sesja odbyła się w cudownym miejscu jakim jest Lawendowa Osada oraz cała sesja zdjęciowa przebiegała w super składzie których prace podziwiać możecie na poniżej pokazanych zdjęciach. 
Do składu zaliczają się: 
Fotograf: Agata Ciesielska
Modelki: HRO, Patrycja Ciołko, Agata Karwacka
Make-up: Agnieszka Nowacka
Bielizna od: Christelle
Biżuteria od: Made By Purz
Video-relacja: Adam Kuptz

Zapytałam krótko modelkę Patrycji Ciołko o jej odczucia odnośnie sesji zdjęciowej w jakiej uczestniczyła na rzecz kampanii:
Nie była to moja pierwsza sesja tego typu, jednak ta była naprawdę wyjątkowa. Nie tylko ze względu na przepiękną bardzo kobieca bieliznę od christelle, idealny makijaż jaki wykonala nam Agnieszka oraz piękną biżuterię od Made by Purz, ale przede wszystkim przez idee tego projektu. Pierwszy raz i mam nadzieję że nie ostatni, spotkałam się z projektem promującym naturalne, kobiece piękno. Bardzo się cieszę że mogłam brać udział w tak pięknym projekcie! Już sama atmosfera była cudowna. Niezwykle miło zostaliśmy przyjęci przez osoby z Lawendowej osady, sama ekipa, nastawiona bardzo pozytywnie do projektu, każdy z wielkim sercem, którym chce się podzielić z innymi i miejsce tak cudownie przygotowane do tej sesji - to wszystko stworzyło niezwykle piękna i magiczna atmosferę w której chciałoby się trwać i trwać. Myślę że każda z modelek może podzielić moje zdanie że każda czuła się tam jak księżniczka i nie chciała by ta bajka kiedykolwiek się skończyła! ❤





















OBSERWATORZY

FORMULARZ KONTAKTOWY

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *