Miło mi cię poznać!

Jestem Paulina i zajmuje się ciepłą oprawą zdjęć. Zapisuje rzeczywistość w ciepłych, naturalnych kadrach. Pokazuje, że sesja zdjęciowa to 100% Was, a nie kreowanie wyłącznie tylko ładnych zdjęć. Prywatnie najważniejszy jest dla mnie wzajemny szacunek, miłość, otwartość, szczerość. Jestem ogromną miłośniczką zwierząt, wspieram kobiety, aby ich poziom wartości rósł, a także staram się, aby wszyscy po sesji ze mną - wyszli uśmiechnięci, szczęśliwi.
Zajmuje się:
→ fotografią kobiet
→ sesjami z drugą połówką, narzeczeńskimi, plenerami ślubnymi
→ sesjami w ciąży indywidualnymi lub z rodziną
→ fotografią ślubną
Działam cuda w plenerze, klimatycznych kawiarniach, lecz nie zamykam się na nowe możliwości jak np. Wasz dom czy studio. Ceny sesji zdjęciowych zaczynają się od 450 zł w górę.

Paulina Pudło

ZAREZERWUJ TERMIN NA PIĘKNĄ PAMIĄTKĘ  

Wracam do zdjęć - Fotograf Rzeszów

Wracam do zdjęć po miesięcznej przerwie 


W listopadzie i grudniu 2022 wzięłam ogrom na siebie sesji. Dla mnie ogrom, bo nigdy tylu nie zrobiłam świątecznych, dla innych fotografów ogrom to od 50 do 200 sesji itp. Nie potrafiłabym działać tak maszynowo, tak masowo...Co mi dał miesiąc bez zdjęć? Odpoczęłam. 

Fotograf też potrzebuje odpocząć od zdjęć, aby nabrać świeżego spojrzenia na swoje działania. Zaplanować rok pod względem marketingu - jeśli masz z tym problem, napisz do mnie na mail: fotohart.fotograf@gmail.com 

Zakupiłam kurs u jednej z najlepszych guru marketingu dla fotografów więc mam nadzieję, że ten rok przyniesie piękne zmiany. Szkolę się kiedy mogę a przerwa mi pokazała jak o wiele rzeczy muszę zadbać. Jest luty, a nie wszystko jeszcze udało mi się załatwić. To są właśnie kulisy mojej pracy jako fotografa - czasami jest tyle rzeczy, że ciężko ogarnąć to w jeden miesiąc. 

Co z lutym? Zapowiada się pięknie. Będzie masa sesji kobiecych. Wiele kobiet stawia na sesje wizerunkowe, sensualne i szykuje się kilka par przed moim obiektywem. Nie mogę się doczekać tego wylewu kreatywności po miesiącu. Zaczynam od ulubionej kategorii czyli właśnie sesji kobiecych sensualnych. Jest to dla mnie ważna kategoria w fotografii i z czasem opowiem Ci o niej więcej - jak ją widzę i dlaczego poszłam w tym kierunku. 

Jeśli chcesz obserwować moje portfolio na bieżąco, sprawdź instagrama: https://www.instagram.com/foto_hart/

Wracam do bloga? Plany na rok 2023


Wracam na bloga! Chyba...
Jedno w życiu jest pewne. Zmiana.


Spore zaszły zmiany w roku 2022.
Gdy spojrzałam na plany jakie szykowałam na rok 2022 - to wykonałam praktycznie wszystko co sobie założyłam. Prawie. Miałam ograniczyć liczbę ślubów i zrobiłam to. Ale tylko do pełnych reportaży ślubnych. Zrobiłam więcej ślubów w roku 2022 lecz były one mieszane. 3/4 weekendów spędziłam na całodniowych reportażach, ale pozostałe na mniejszych uroczystościach, które powoli stają się moim wyróżnikiem, którego brakuje wielu parom młodym. No bądźmy realistami, każdego inflacja dotyka i są pary co nie planują dużego wesela, mają okrojony budżet ale też chcą spędzić ten dzień jak najpiękniej się tylko da. 
W tym wszystkim jest zabawne to, że mówiłam "max 10 ślubów, reszta sesje". Ale zaczęły do mnie pisać pary, którym nie mogłam odpowiedź "nie". Poznaję swoich ludzi. I tak tym sposobem, na dzień 16 stycznia 2023 - mam prawie 20 ślubów na sezon ślubny 2023. Śluby wyszły z przypadku w roku 2018 i zostały. Więcej ślubów pojawiło się w pandemii, a rok 2021 był moim pierwszym porządnym sezonem ślubnym. Gdyby ktoś w 2017 roku powiedział mi, że zacznę być określana mianem "fotograf ślubny" - zaczęłabym się śmiać. Jest rok 2023 - zaczynam 3 sezon ślubny, chodzę na spotkania z parami na rok 2024 i tworzy się lista zainteresowanych reportażem na rok 2025. Łezka idzie z wzruszenia. Każdy rok ślubny, wiele mnie uczy, a 2022 to już był ogień nad ogniami. 

Dobra, bo ja tu o ślubach, a mogłabym o nich napisać osobny post - swoją drogą, możesz dać znać w komentarzu czy pokazać Ci mój pierwszy reportaż ślubny, czym fotografowałam  oraz jak do niego doszło. Daj znać w komentarzu.


Zaczęłam robić swoje własne projekty. Z fotografią jest tak, że gdy zaczyna się tą pasję przekuwać w biznes - można się wypalić. Żeby być dobrym fotografem i pamiętać, dlaczego się to kocha - warto działać z własnymi pomysłami. Napiszę kontrowersyjną dla niektórych opinię ale dla mnie dobry fotograf to fotograf co nie tylko chodzi na zlecenia, ale i działa nad dodatkowymi projektami własnymi. To fotograf pokazujący, że on/a działa kreatywnie. Pokazuje, że to nie jest dla niego/niej czysty zarobek, ale naprawdę PASJA. W 2022 roku postawiłam na projekty i inwestowałam. Mogłam pokazywać coś innego. I to działa! Przyciągam "moich" ludzi. 

Nie odpoczywałam. Może raz na wyjeździe do Wrocławia, ale tak to miałam bardzo dużo pracy, stresu związanego z pisaniem pracy licencjackiej. Tak, napisałam pracę licencjacką jak sobie założyłam na temat branży fotograficznej. Był ogrom stresu, wpadłam w zaburzenia odżywiania i dużo płaczu nad tym, że nie zdążę itp. Jestem jednak uparta i moją motywacją było to, aby szybko skończyć to i mieć spokój, skupić się na zdjęciach. Finalnie jestem dumna z mojej pracy, badań aczkolwiek postawiłam 100% na fotografię niż na pójście na magisterkę. 

CO W PLANACH NA 2023 ROK?

Może zabrzmi to banalnie ale nie mam postanowień, marzeń. Mam cele. Mam plany. Ten rok jest dla mnie wyjątkowy nie tylko odnośnie pracy. Obecnie mogę zdradzić, że w moim życiu osobistym nadejdzie ogromna zmiana - z czasem na moim instagramie dowiesz się o tej zmianie :) Planuje na pewno odpoczywać i już ten zamysł wcieliłam w życie zaznaczając w swoim kalendarzu dni wolne oraz urlopy. Gdy będzie okazja, nie chcę pracować w niedzielę, aby mieć czas dla bliskich. Chcę zadbać o siebie. Uważam, że gdy jesteśmy zadbani od środka, możemy dbać o innych lepiej i też po prostu - czuć się z sobą lepiej. Moim celem jest wyjście z zaburzeń odżywiania, powrót do regularnego ruchu i chodzenie na basen, który zawsze dawał mi ogrom wolności, spokoju. Stawiam w tym roku mocno na swój rozwój, rozwój biznesu fotograficznego i priorytetem na ten rok w tym obszarze na pewno będą warsztaty fotograficzne. Mam na oku 3 fotografów i każda z nich jest ekspertką od przepięknych ślubów. Skoro już poszłam w reportaże ślubne, to chcę, aby były jeszcze piękniejsze :) Jednocześnie, chcę rozwijać się w fotografii kobiecej, którą czuję. Obecnie trwają zapisy na IV i ostatnią edycję sesji kobiecych w apartamencie - dlaczego to ostatnia edycja i co w niej takiego wyjątkowego, możesz poczytać na moim instagramie. 
Będą zmiany na stronie, w usłudze fotograficznej i na pewno szykują się projekty fotograficzne, które rozwalą w pozytywnym sensie - głowy. Będzie w tym roku wybuch kreatywności. 
Rok 2023 czuję, że będzie moim przełomowym. Jestem na niego gotowa. 






Sesja ciążowa w okolicznościach natury Rzeszowa Moniki i Darka 26.09.22


Jak się spotkaliśmy? 

Monika napisała do mnie w sprawie sesji zdjęciowej z okresu, gdy oczekują dziecka. Napisała na czym jej zależy i żeby kadry były naturalne. Ustaliłyśmy datę na 26 września i miejsce, które nie będzie dalekie od centrum Rzeszowa i które spodobało jej się podczas wysyłania propozycji miejsc :) Ode mnie mała rada: jeżeli zależy Wam na jak najbardziej neutralnej i naturalnej przestrzeni do zdjęć, wybierajcie naturę. W takiej lokalizacji można dobrać wiele stylów oraz wykombinować kadry do każdego rodzaju zdjęć :) 

Dzień sesji zdjęciowej

Poznałam na żywo Darka - narzeczonego Moniki, który gdy tylko na nią patrzył, było widać miłość oraz radość z oczekiwania na maleństwo, czyli ich córeczkę. Wymyśliliśmy nawet kadr, gdzie przyszły tata skacze z radości i który później najbardziej się spodobał obserwującym moje konto na instagramie :) Apropo, klinij tutaj aby zobaczyć więcej takich prac i tej zieleni :) Wracając...Sesja przebiegała spokojnie, na luzie i nie pamiętam nawet, gdy zleciała mi godzina w ich towarzystwie. Godzina minęła niczym 5 minut bo tak to byli sympatyczni ludzie. 














Praca fotografa po sesji zdjęciowej. Jak to wygląda u mnie?


Porobi zdjęcia i do domu...
I koniec pracy!

Tak łatwo to nie ma. Tak nie wygląda praca fotografa. Nasza praca nie zaczyna się i kończy na sesji.
Już kiedyś ten temat poruszałam i wspomniałam nawet, że ustalenie szczegółów, odpisywania na wiadomości - jest początkiem naszej pracy fotograficznej. Ale jak to wygląda po sesji? 
U każdego etapy wyglądają inaczej, zatem przedstawię Ci dzisiaj jak to wygląda w moim przypadku. 

Zacznę od tego, że wykonuje zdjęcia na terenie Rzeszowa, Tarnowa - sporadycznie Kraków. Zatem większość moich sesji odbywa się w obszarze, gdzie dojazd nie zajmuje mi wiele godzin. Ale już sama sesja, w zależności od wybranego pakietu ( które możesz poznać tutaj ) - trwa od godziny do nawet kilku godzin. I nie kończy się moja praca na sesji. Po sesji - jest największy nakład pracy. W skład pracy fotografa po sesji wchodzi najczęściej: 

- zgranie zdjęć + wykonanie kopii zapasowej ( tzw. backup ) 
- selekcja ujęć 
- nałożenie kolorytu 
- wysyłka ujęć do wyboru do klienta ( ewentualnie dokonanie ostatecznej selekcji przez fotografa ) 
- dodatkowy retusz, poprawki przy fotografiach 
- wysyłka ostatecznego efektu do klienta 
- zamówienie produktów i ich dostarczenie osobiście bądź wysyłką 

Nie mało, prawda? I tego nie da się zrobić jednego dnia! Często jest to praca na kilka dni, a w przypadku fotografii ślubnej - kilka/naście tygodni. Zatem stąd biorą się te wszystkie koszty sesji zdjęciowej. Nie wspominając o drogim sprzęcie fotograficznym, kursach, szkoleniach, dodatkowych opłatach...


JAK WYGLAJĄ MOJE ETAPY PRACY PO SESJI? 


1. Zgranie materiału + backup 
U mnie od 2 lat nie ma opcji, by nie zrobić kopii zapasowej zdjęć. 

2. Selekcja ujęć + wybór motywu kolorystycznego 
Moja selekcja polega na wgraniu zdjęć do programu Lightroom i podczas oglądania ujęć, zajmuje się selekcją pierwszą polegającą na wyborze najlepszych ujęć. Podczas tego etapu, dobieram również kolory przewodnie na fotografiach. Często bazuje na ulubionych presetach, jednakże każde zdjęcie po wyborze presetu, ma dobierane indywidualną kolorystykę i dokonywana jest specjalistyczna korekta m.in. usuwanie aberracji chromatycznej, poprawka kadru, usuwanie przepaleń. 

3. Selekcja cz. II
Pierwsza selekcja polegała na wybraniu ujęć, które są ostre, dobre. Natomiast druga część polega na wyborze najlepszych ujęć, które zostaną w głowie klienta na dłuuuugo :) 

4. Wysyłka zdjęć do wyboru dla klienta 
U mnie to klienci dokonują ostatecznej selekcji. Ok. 1,5 roku temu stwierdziłam, że chcę aby moja praca szła sprawniej i żeby moi klienci mieli zdjęcia nie tylko szybciej, ale mieli nad nimi pełną kontrolę nad tym co otrzymają :) Zdjęcia do wyboru wysyłam poprzez platformę Mafelo.

5. Zdjęcia przez klienta wybrane. Co dalej? 
Poprawki i retusz w Photoshopie. Nie dokonuje ogromnego retuszu, jednakże usuwam skazy skórne, których klient bądź klientka - nie chcą :) Dodatkowo usuwam ewentualne szumy, skazy na zdjęciach wynikające z np. przestrzeni w której odbywała się sesja.

6. Wysyłka gotowych zdjęć do klienta na platformę Mafelo.

7. Zamówienie ewentualnych odbitek i zapakowanie. 
U mnie można mieć odbitki albo ich nie mieć - wybór należy do klienta. W najmniejszym pakiecie - nie są one uwzględnione, natomiast w standardzie i premium, już tak. Zamówienie odbitek odbywa się początkiem/końcem miesiąca :) Odbitki zamawiam z najlepszych Crystal Albums - platformy dostępnej tylko dla fotografów. Po otrzymaniu zamówienia, odbitki są pakowane w zależności od wybranego pakietu ( sprawdź pakiety ). Odbitki są dostarczane osobiście albo wysyłką. 


I tak właśnie wygląda moja praca nad fotografiami. Jeżeli chcesz takiej profesjonalnej usługi fotograficznej i pamiątki na długie lata w ponadczasowym stylu, napisz do mnie lub od razu rezerwuj termin 💚


Jak przygotować się do zdjęć przed ślubem? 3 top rady od fotograf



Dzień ślubu to dzień pełny stresu, niedomówień ale i pełny ekscytacji, oczekiwania na "nowe". Będąc już na ponad 20 ślubach, zauważyłam 3 rzeczy, które pomagają później przy mojej pracy. Pomagają również parom i uspokajają o efekt końcowy zdjęć. Można coś zaradzić, aby było lepiej?

Muszę Cię zasmucić, ale

nie zawsze. 

Z względu na emocje towarzyszące wyjątkowości tego dnia - może być różnie. Czasami najlepsze przygotowanie - zawodzi. Życia nie przewidzimy, czasu nie zatrzymamy i nie poprawimy swych chwil, które wpadły do szufladki "muszę zapomnieć, jest mi wstyd" w pamięci. Zatem przyjrzyj się temu postowi jako 3 rady, które mogą pomóc, ale nie zawsze się uda, że faktycznie pomogą :)



CZ. 1 - PRZYGOTOWANIA 

Przygotuj fotografowi wszelkie elementy Twojego ubioru w pomieszczeniu, gdzie będziesz się przygotowywać. Nie lataj z pokoju do pokoju, nie krzycz na bliskich by przynieśli rzeczy bo "śpieszę się!" tylko zrób to już rano zanim przybędą usługodawcy. Lista rzeczy do przygotowania: 

PANNA MŁODA: 

  • suknia
  • buty
  • welon/wianek
  • ozdoby do włosów
  • podwiązka
  • biżuteria
  • pierścionek zaręczynowy
  • bukiet
  • zaproszenie ślubne 
  • perfumy 
  • szlafrok jeżeli macie specjalny na ten dzień :) 
  • obrączki *jeżeli są w domu panny młodej*

PAN MŁODY: 

  • krawat 
  • przypinki
  • garnitur
  • buty
  • mucha
  • perfum
  • elementy garnituru jak bukiecik czy chusteczka
  • ewentualna biżuteria np. zegarek
  • obrączki *jeżeli są w domu pana młodego* 


CZ.2 KOŚCIÓŁ 

Będąc na ponad 20 ślubach zauważyłam rzecz, która baaaardzo pomaga zarówno parze młodej jak i fotografowi czyli: 

powolne zakładanie obrączek 


Niby banał, a z nerwów dużo par o tym zapomina. To kilka sekund dodatkowe pomoże fotografowi w uchwyceniu detalu, który najczęściej dodajecie na swoje media społecznościowe :) 
Odnośnie kościoła drugi banał czyli: 

powolne wchodzenie/wychodzenie z kościoła 


no ja wiem, że chcecie biec do ołtarza, ale dajcie ochłonąć fotografowi, co? 😆 Często pary nie zauważają, ale idą bardzo szybko do ołtarza...z nerwów oraz stresu. Dlatego przed ceremonią zapamiętajcie aby iść powoli i patrzeć się albo na siebie albo na ołtarz/drzwi. Nie w stronę fotografa - reportaż wyjdzie naturalniej, jeżeli na chwilę go "olejecie" :) 



CZ. 3 WESELE 

Tutaj nie znajdziesz rady jak nie wywalić się podczas pierwszego tańca, ale znajdziesz poradę która zagwarantuje zdjęcia z wszystkimi gośćmi. Mowa oczywiście o 

wyznaczonym czasie na grupowe zdjęcia 


10-15 minut i macie zdjęcia z wszystkimi gośćmi bez gdybania "a z ciotką Zosią zrobiliśmy sobie zdjęcie? W sumie to i z wujkiem Januszem nie załapaliśmy się na wspólne foto...". Prosta sprawa: dj bądź orkiestra woła gości w wyznaczone miejsce ( może być to plener jeżeli pogoda pozwala, ściana z napisem bądź ścianka specjalnie przygotowana do zdjęć ), ludzie ustawiani są w kolejce i po kolei robione są zdjęcia. 
I tak oto magicznym sposobem: macie zdjęcia z wszystkimi :) 
Tzw. "łapanki" czyli zdjęcia podczas tańca, szaleństw przy stole - nie gwarantują Wam zdjęć z wszystkimi.  
  • Zdjęcia grupowe najlepiej wykonać po pierwszym tańcu i obiedzie :)


Jeżeli Wam się spodobały te 3 proste, fajne wskazówki - obserwuj mój blog po więcej! 

A jeśli obserwuje mnie tu jakaś sympatyczna para młoda, to tworzę reportaże ślubne na terenie Małopolski i Podkarpacia zatem już widzicie, że robię co w mej mocy aby reportaż wyszedł pięknie, a wy się nie stresowali :)  

Napisz do mnie!

Aby zapisać się na sesje zdjęciową lub reportaż ślubny, można zrobić to poprzez facebook, instagram czy też mail.

fotohart.fotograf@gmail.com

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *


Copyright © FotoHart